Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – PARK NARODOWY KORNATY 2.05.2014

15 W tym dniu wycieczka podzieliła się na grupy. Około trzydziestu osób (w tym i ja) wybrało rejs stateczkiem wycieczkowym po archipelagu wysp Paku Narodowego Kornaty. Po zaokrętowaniu się wypływamy w morze z portu w „naszej’ miejscowości Vodice. Pogoda pozwoliła większości rozlokować się na górnym pokładzie. Podziwiamy wolno oddalające się urocze kamieniczki starego  miasta i port jachtowy Vodic. Obserwuję i fotografuję  z zaciekawieniem pływające po szafirowej wodzie liczne jachty. Na błękitnym  niebie fruwają białe obłoczki i niesforne mewy.

[]Czas umilała nam dwuosobowa orkiestra (akordeon i gitara ) a nastrój poprawiał poczęstunek mocną rakiją. We wspaniałych humorach dopływamy do niewielkiego portu jednej z wysp. Zachwycają barwy wody. Od granatowego szafiru morskiej dali do szmaragdowej zieleni blisko brzegu i cudowna przejrzystość tego akwenu. Niektórzy rozsiadają się na brzegu zatoczki zażywając kąpieli wodnej i słonecznej.

Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – Zadar 1.05.2014

44 Zadar nowoczesne miasto portowe w Północnej Dalmacji. Miasto wita nas piękną, słoneczną pogodą. Zwiedzamy starą część z ruinami budowli rzymskich, kościołami w stylu romańskim, forum. Tradycja styka się tu z nowoczesnością. Turystów wita uśmiech i melodia sympatycznego ulicznego gitarzysty. Jednak dla mnie nadmorska część miasta to rarytas. Spacerując kolorową promenadą podziwiam szafirową toń wody zatoki. Mijam i fotografuję liczne o różnych wielkościach białe okręty przycumowana do nadbrzeża. Dochodzę do miejsca gdzie rozsiadło na betonowych schodkach grono miłośników morskich organów.

Podziwiając zachodzące słońce i trójkątne sylwetki pływających żaglówek  wsłuchujemy się w niskie tony. To falujące morze uruchamia osobliwy instrument. Niskie słońce oświetla zatokę czyniąc na wodzie świetliste blaski. Po wysiłku w górach Velebitu nurzamy się w błogim lenistwie zjadając kolorowe lodowe kulki i smakując tę czarowną chwilę. Na stylizowanym szklanym słońcu robimy sobie pamiątkowe fotki i niespiesznie wracamy do autokaru. Nadmorska promenada tętni swoim codziennym życiem. Spacerują, trzymając się za ręce zakochane pary. Barwne place zabaw wypełnione są wesołym gwarem i śmiechem dzieci. W ostatnich promieniach zachodzącego słońca na lustrzanej tafli wody odbija się oblicze nowego miasta.

Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – Wielka Paklenica 1.05.2014

17 W trzecim dniu wycieczki udajemy się do parku Narodowego Wielka Paklenica w paśmie górskim Velebit. Już przez szyby autokaru ponad wijącą się autostradą pojawia się grzebyczek szczytów okraszony porannymi mgłami. Początkowo w niezbyt sprzyjającej pogodzie wędrujemy skalistym wąwozem o prawie pionowych ścianach. Podziwiamy wspinających się alpinistów, uczestników międzynarodowego zlotu. Na linach wspinają się cale rodziny nawet z kilkuletnimi dziećmi. Kamienny wygodny szlak wije się w sąsiedztwie spienionego potoku, usianego kaskadami i licznymi wodospadami. Światło zaczyna rozrywać ciężki chmurzyska i ożywiać barwy ścian wąwozu. Szlak prowadzi dalej cienistym leśnym tunelem wzdłuż strumienia o ciekawej żółtopomarańczowej barwie.

Po wyjściu z lasu ścieżka wije się wygodnymi zakosami i doprowadza do wylotu jaskini. W pięknej słonecznej pogodzie podziwiamy widoki na barwne ściany Velebitu. Jaskinię zwiedzamy w towarzystwie chorwackiego przewodnika. Jest to typowa jaskinia naciekowa usiana bajkowymi formami stalaktytów i stalagmitów, które kojarzą się postaciami: baby Jagi, szopki bożonarodzeniowej, czy ścianą kościelnych organów. Mocno ochłodzeni schodzimy stromym skrótem do schroniska Lugarnica. Tu pod dachowym okapem, w atmosferze międzynarodowych śpiewów przeczekujemy deszczową nawałnicę.

Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – Szybenik 30.04.2014

6 Ten wtorkowy ostatni dzień kwietnia obfitował w atrakcje. Po wodospadach na rzece Krka jedziemy krętą malowniczą szosą do Szybeniku. To zabytkowe portowe miasto północnej Dalmacji. Już przez szyby autokaru podziwiamy widoki na Zatokę Szybenicką i odległy archipelag niezliczonych wysepek Kornatów. Po zaparkowaniu autokaru spacerujemy nadmorską promenadą w kierunku starego miasta. Po drodze fotografuję przycumowane statki i białe jachty. W otoczeniu kwitnących różnobarwnych drzew różaneczników,  palm daktylowych, kolorowych skwerów dochodzimy do okazałej katedry.

Nasza uwagę po drodze zwracają liczne narodowe akcenty, w sąsiedztwie wyniosłych palm „łopotają” na wietrze flagi Chorwacji, Szybeniku i niebieskie Unii Europejskiej. Po zwiedzeniu renesansowego  kościoła stromymi schodami wspinamy się w labiryncie wąskich uliczek gdzie słońce nie ma prawa wstępu. Dochodzimy do starego cmentarza na szczycie wzgórza. Podziwiamy szerokie panoramiczne widoki, woda zatoki mieni się w srebrzystych blaskach niskiego światła. Ponad mozaiką czerwonych dachów Szybenika widać morską nieskończoność.

Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – Park Narodowy Wodospady Rzeki Krka 30.04.2014

45 W godzinach porannych odwiedzamy Pak Narodowy Krka. Po zakupieniu biletów zjeżdżamy stromą i krętą drogą, niestety zarośniętą drzewami, do dolnego parkingu. Spacerujemy kamiennym chodnikiem brzegiem rzeki. Początkowo woda leniwie płynie w leśnych tunelach mieniąc się wszystkimi odcieniami zieleni. Pojawiają się platformy widokowe na spienione wodospady. Widoki otoczone są kwitnącymi kasztanowcami, fantazyjnymi liśćmi różnej wielkości figowców i karłowatymi, starymi wierzbami. Cały czas towarzyszy nam szum potęgi spadającej wody.

Nad brzegiem rzeki, w sąsiedztwie wodnego żywiołu pobudowano oryginalne kamienne budynki mieszczące zabytkowe osobliwości regionu i dyskretnie ukryte sklepy z pamiątkami. Surowość tych budowli otoczonych kamiennym murkiem ładnie komponuje się w zielone otoczenie. Wracamy do rozwidlenia i zbaczamy w lewo przechodząc do szmaragdowego tunelu początkowo kamienną ścieżką, później drewnianymi pomostami. Podziwiamy różne formy płynącej wody od lustrzanej tafli po sfalowane kaskady i spienione wodospady. Zieloną monotonię ubarwiają kwitnące żółte kosaćce, fioletowe koszyczki żmijowca, białe miniaturowe kalie. Na dnie falują kudłate wodorosty. Schodząc stroma ścieżką obok tęgich wierzbowych pni o fantazyjnych kształtach dochodzimy do niewielkiego urokliwego wodospadu. Tu można się odświeżyć pod naturalnym prysznicem lub zażyć kąpieli. Odpoczywamy na kamiennej ławce posilając się co nieco.

Starsze >>