Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz 29.04.2014 – Zagrzeb

27 Wyruszamy z Nowego Sącza ok. godz 17:00. Jedziemy do Chorwacji. Pierwszy postój już w Krynicy, tankujemy nasz bolid. Na Słowację wjeżdżamy w Laluchowie i dalej przez Preszow, Koszyce i przez Węgry. W Miszkolcu znów autostradą mijamy nocny Budapeszt, Balaton, Nagykanizse. W pobliżu granicy z Chorwacją ok. 4:00 rano na autostradzie tracimy dwie tylne opony w autokarze. Po założeniu zapasówki wolno toczymy się ku granicy. Tu niespodziewanie odprawa dokumentów przez służby mundurowe Chorwacji.

Ruszamy do najbliższej miejscowości w Chorwacji gdzie nasz „polski” Chorwat Stiepan sprawnie załatwia montaż nowych opon. Bez dalszych trudności osiągamy stolicę. Zwiedzamy Zagrzeb przy bardzo zmiennej pogodzie. Stiepan żywo i bardzo emocjonalnie przedstawia dzieje Chorwacji pokazując ciekawe miejsca nowego i starego miasta. Po czasie wolnym chronimy się w katedrze przed burzą i deszczową nawałnicą. Modlitewny klimat tego miejsca zakłóca bardzo liczna i hałaśliwa grupa młodzieży. Po wyjściu robimy zbiorowa fotkę. Wraca piękna pogoda i światło. Ruszamy w dalsza drogę. Przez szyby autokaru obserwujemy jak zmienia się krajobraz. Początkowo przypomina nasze beskidzki strony zielone lekko pofalowane wzgórza. Zaskakuje rozmach w usytuowaniu tras autostrad z licznymi tunelami, niektóre ponad 6km.

Nagle po wyjeździe z pewnego tunelu gwałtownie zmienia się szata roślinna uboga od strony morza pokrywając skaliste białe zbocza. Po zjechaniu z autostrady obserwujemy już tereny uprawne i sady. Bez niespodzianek w późnych godzinach wieczornych dojeżdżamy do Vodic. Kwaterujemy się w hotelu Imperial. Pokoje dwuosobowe z łazienką, lodówką i telewizorem i balkonem niektóre z widokiem na morze. Po obwitej i bardzo różnorodnej obiadokolacji udajemy się na zasłużony odpoczynek.

Dodaj swój komentarz:

*e-mail nie będzie publikowany.