Chorwacja 2014: Majówka z PTT Nowy Sącz – Wielka Paklenica 1.05.2014

17 W trzecim dniu wycieczki udajemy się do parku Narodowego Wielka Paklenica w paśmie górskim Velebit. Już przez szyby autokaru ponad wijącą się autostradą pojawia się grzebyczek szczytów okraszony porannymi mgłami. Początkowo w niezbyt sprzyjającej pogodzie wędrujemy skalistym wąwozem o prawie pionowych ścianach. Podziwiamy wspinających się alpinistów, uczestników międzynarodowego zlotu. Na linach wspinają się cale rodziny nawet z kilkuletnimi dziećmi. Kamienny wygodny szlak wije się w sąsiedztwie spienionego potoku, usianego kaskadami i licznymi wodospadami. Światło zaczyna rozrywać ciężki chmurzyska i ożywiać barwy ścian wąwozu. Szlak prowadzi dalej cienistym leśnym tunelem wzdłuż strumienia o ciekawej żółtopomarańczowej barwie.

Po wyjściu z lasu ścieżka wije się wygodnymi zakosami i doprowadza do wylotu jaskini. W pięknej słonecznej pogodzie podziwiamy widoki na barwne ściany Velebitu. Jaskinię zwiedzamy w towarzystwie chorwackiego przewodnika. Jest to typowa jaskinia naciekowa usiana bajkowymi formami stalaktytów i stalagmitów, które kojarzą się postaciami: baby Jagi, szopki bożonarodzeniowej, czy ścianą kościelnych organów. Mocno ochłodzeni schodzimy stromym skrótem do schroniska Lugarnica. Tu pod dachowym okapem, w atmosferze międzynarodowych śpiewów przeczekujemy deszczową nawałnicę.

Czytaj dalej >>

Moje miejscówki fotograficzne: Piwowarówka 3.07.2013

6 Piwowarówka – to przysiółek Piwnicznej na szlaku zielonym na szczyt Eliaszówki (1023 m.n.p.m) w Beskidzie Sądeckim. Można łatwo dojechać samochodem przy suchej nawierzchni. Miejsce to często przeze mnie odwiedzane o wschodzie słońca. Wspaniale widoki w Dolinę Popradu od Rogaczy i samej Piwnicznej po Kicarz i Pustą Wielką. Niezwykłe walory fotograficzne, zwłaszcza gdy w dolinach króluje poranna mgła. Plener zaowocował serią fotografii pejzażowych i w pięknym świetle ustrzelonych polnych kwiatów i roślin łąkowych ( nazwy w opisie zdjęć w galerii ). Niektóre fotografie widokowe opublikowane na forach fotograficznych i w sieci mogę zaliczyć do perełek fotograficznych:

1x.com
www.facebook.com – 1
www.facebook.com – 2

Czytaj dalej >>

Mała Fatra: Wielki Rozsutec (1610 m.n.p.m.) – 16.08.2013

28 Moje ulubione góry – słowacka Mała Fatra. Byłem tam wielokrotnie jednak na Wielkim Rozsutcu po raz pierwszy. Najwyższym szczytem jest Wielki Krywań, ale najpiękniejszymi jest para skalistych Rozsutców. Naszą małofatrzańską przygodę na wstępie uatrakcyjniamy wyjazdem kolejką gondolową z chaty Vratna na Snilowską Przełęcz. Po śniadaniu na werandzie górnej stacji kolejki podziwiając widoki ruszamy na szlak. Pierwszym smakowitym szczytem jest Chleb i zgodnie z nazwą nasycił nas wspaniałymi widokami, szczególnie w kierunku niezliczonych pagórków Wielkiej Fatry. Cały czas podziwiamy florę późnego lata. Moją uwagę zwraca fioletowe drobne kwiaty goryczki wczesnej przeplatane białym dziewięciornikiem błotnym.

Idziemy dalej przez bardzo widokowe Steny i na rozwidleniu Południowego Grunia skręcamy w prawo, schodząc pod piramidę Stoha, którą obchodzimy leśnym trawersem na Przełęcz Miedziholie. I tu po krótkim odpoczynku decydujemy zdobyć nasz cel. Początkowo leśny szlak spacerowo doprowadza na kolejną polanę i tu kończą się żarty. Szlak coraz bardziej stromy z usypistym żwirkiem skutecznie utrudnia wyjście pojawiają się ścianki i ręce zaczynają być równie pomocne co nogi. Kolejne skalne ścianki i kominki ubezpieczone są łańcuchami i klamrami (taka mini „Orla Perć”) skalny Rozsutec nagradza nasz wysiłek wspaniałymi widokami. Rozsiadamy się na dłużej by nasycić zmysły tymi cudami natury. Schodzimy ze szczytu wygodną ścieżką na przełęcz Miedzirozsutce i po chwilach niepewności z naszą Marcinowa zgubą schodzimy do miejscowości Stefanowa. Po drodze następne drabinkowe i łańcuchowe atrakcje – Horne Diery.

Czytaj dalej >>

Moje Tatry: Przełęcz pod Kopą Bielską – 17.06.2013

9 Przełęcz oddzielająca pasmo Tatr Bielskich od Tatr Wysokich jest rozległą polaną pomiędzy Jagnięcym Szczytem a Szalonym Wierchem. Jak zwykle wcześnie rano (ok. 5.00) wyruszamy z Nowego Sącza przez Piwniczną, Starą Lubownię, Spiską Białą do Tatrzańskiej Jaworiny. Zatrzymujemy się na krotko w Zdziarze na parkingu przy stacji narciarskiej i podziwiamy, na tle szafirowego nieba białe sylwetki szczytów Tatr Bielskich z Płaczliwą Skałą ( Zdziarska Vidla) na czele.

Tatrzański poranek wita nas cudownym światłem i kolorami, które zapierają dech w piersiach.  Szlak niebieski z Tatrzańskiej Jaworiny początkowo wspólny z zielonym na Lodową Przełęcz, rozdziela się po ok. 30min i skręca przez mostek  w lewo na polanę pod Muraniem. Dalej cienistym lasem wzdłuż potoku Doliną Koperszadów Zadnich ( Zadne Medodoły). Po drodze skalisty przesmyk Branka. Fotografuję przy szlaku ciekawe okazy tatrzańskiej flory o ciekawych nazwach: miesięcznicę trwałą, kuklika zwisłego, zarzyczkę górską i białe dmuchawce łopianu. Po wyjściu z lasu witają nas drewniane rzeźby dwóch sympatycznych niedźwiadków. Szlak staje się bardziej stromy i trawersuje stoki Nowego Wierchu, Hawrania i Płaczliwej Skały. Trawiaste zbocza z kępami kosodrzewiny obfitują bogatą roślinnością. To istny kolorowy botaniczny „raj”. Z wielką przyjemnością oglądamy żółte kule pełnika europejskiego poplamione  fioletowymi koszyczkami bodziszka żałobnego, podziwiamy również żółte kwiaty kuklika górskiego i fiołka dwukwiatowego. Śnieżną bielą pochwalić się może zawilec alpejski i sasanka alpejska. Fioletowe są kwiaty alpejskiej bartsji a szafirowe dzwonka alpejskiego.

Czytaj dalej >>

Trzy Korony – 15.04.2013

22 Trzy Korony – wybitny szczyt w Pieninach składający się z kilku turni. Szczególnie pięknie prezentuje się z poziomu Dunajca w Sromowcach Niżnych czy z słowackiego Czerwonego Klasztoru. Centralnie najwyższa Okrąglica  (982 m n.p.m) z platformą widokową, Płaska Skała (950 m n.p.m), Na Ogródki (940 m n.p.m), Pańska Skała (920 m n.p.m), Ganek (902 m n.p.m) Widoki zachwycają zwłaszcza o wschodzie słońca kiedy z porannych mgieł zaczynają się wynurzać jak wyspy na morzu piramidalne wzgórza. Widoczne na południu Tatry i wijący się wąż Dunajca dopełniają tan cud natury.

Szczyt z racji walorów widokowych często przeze mnie odwiedzany i godny jest polecenia na plener fotograficzny, również o zachodzie słońca. Na szczyt Trzech Koron prowadzą łatwe znakowane szlaki turystyczne: z Krościeńka (2 godz.), ze Sromowiec Niżnych (2 godz.), z Czorsztyna (2,5 godz.) Można też wyruszyć ze Szczawnicy z przeprawą łodziami na Dunajcu, w połączeniu z Sokolicą i Czertezikiem ok. 3,5 godz. Oczywiście do czasu wyjścia należy doliczyć czas dojazdu. Z „mojego” Nowego Sącza najbliżej do Krościenka ok. 1 godz. Na pierwszą wiosenną plenerowa wyprawę wyjechałem o godz. 3:30 rano.

Czytaj dalej >>

Starsze >>